#Logowanie Rejestracja
Woskowanie - ochrona lakieru
  • 0 głosów - średnia: 0


01-04-2013, 18:09 #1
piotrek.m5
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:2 402 Liczba wątków:44 Dołączył:07.03.2013 Skąd:ZS Auto:260E 88' Reputacja: 26

Witaj gościu, aktualnie korzystasz z okrojonej wersji forum.

Zarejestruj się bądź zaloguj i odblokuj dostęp do pełnej wersji forum.

01-04-2013, 18:21 #2
KamilW124
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:3 285 Liczba wątków:92 Dołączył:14.03.2013 Skąd:ZGL Auto:Mercedes Reputacja: 1
Glinka Panie i ogien Usmiech wszystkie te pierdolki tym usuniesz kawalek po kawalku, potem znowu myciu, do sucha i wosk



01-04-2013, 20:32 #3
piotrek.m5
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:2 402 Liczba wątków:44 Dołączył:07.03.2013 Skąd:ZS Auto:260E 88' Reputacja: 26
Czyli glinka...Rzuciłem okiem jak to się stosuje i chyba zahebluje się przy tym moim karawanie zanim go całego oblece. Zeby2
A te cleanery nie spełniają podobnej funkcji?

01-04-2013, 21:30 #4
KamilW124
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:3 285 Liczba wątków:92 Dołączył:14.03.2013 Skąd:ZGL Auto:Mercedes Reputacja: 1
Glinka najlepsza, chemie musisz i tak docierac a kazda chemia dziala na lakier



01-04-2013, 21:33 #5
piotrek.m5
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:2 402 Liczba wątków:44 Dołączył:07.03.2013 Skąd:ZS Auto:260E 88' Reputacja: 26
O widzisz, i to jest argument Oczko
Jako że lakier na kombi jest w ładnym stanie nie mam zamiaru go niczym polerować.
Możesz polecić jakąś glinkę? Czym jedziesz swoje auta? Lakierki mają ładnie wyprowadzone więc nie zawaham się skorzystac z tego samego o ile cena mnie nie zmiażdży

01-04-2013, 21:40 #6
Hiub
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:213 Liczba wątków:2 Dołączył:21.03.2013 Skąd:NLI Auto:* Reputacja: 0
Kontynuujcie Panowie, mi tez się przydadzą takie wiadomości.

01-04-2013, 21:53 #7
chaos
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:284 Liczba wątków:10 Dołączył:14.03.2013 Skąd:SK Auto:320CE-'92 Reputacja: 4
Piotrek o tym że wosku im mniej tym lepiej na pewno wiesz.
Co do glinek, to musi mieć "poślizg" i tu pojawia się kilka produktów. Generalnie na początkową zabawę polecam Ci glinkowanie na wodzie. Żeby nie małpować rzuć okiem na stronkę i pamiętaj że dobór kosmetyków uzależniony jest od stanu,koloru,zabrudzenia lakieru no i przedw wszystkim budżetu :
http://meguiars.pl/porady/faq/61-auto-de...linka.html

01-04-2013, 22:21 #8
piotrek.m5
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:2 402 Liczba wątków:44 Dołączył:07.03.2013 Skąd:ZS Auto:260E 88' Reputacja: 26
Chaos, przeczytałem, wiem coraz więcej Oczko
Pod ww linkiem cena glinki Meguiars to około 54PLN - warto? Czy równie dobrze można pójść w coś tańszego innych marek?
Np. coś z tego repertuaru: http://showcarshine.pl/79-glinki-clay

01-04-2013, 22:37 #9
Bart
Honorowy Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:506 Liczba wątków:12 Dołączył:14.03.2013 Skąd:SBL Auto:E280 2005r. Reputacja: 2
piotrek.m5, może i nie używałem glinki Meguiar's.. Ale resztę lini produktów bardzo polecam.. Warto dać te parę zł więcej a mieć poważne efekty.. xD ( bez zabawy w półśrodki)... Zeby3

Niepewny  Ex. W201 2.0D 1988r,  Ex. W124 E200 1994r., W211 E280 2005r,  Niepewny


01-04-2013, 23:09 #10
marekl
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:309 Liczba wątków:10 Dołączył:14.03.2013 Skąd:KNT Auto:300CE 91' Reputacja: 2
(01-04-2013, 22:37)bartekkoti napisał(a):  bez zabawy w półśrodki
no własnie jak to jest z tym środkami Meguiar'sa, faktycznie sa takie ''super'' jak pisza?








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości