#Logowanie Rejestracja
Klimatyzacja manualna W124
  • 0 głosów - średnia: 0


28-05-2013, 20:28 #1
Truskawek
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:2 377 Liczba wątków:76 Dołączył:22.05.2013 Skąd:ZK Auto:E 300TD 96' OM606 Reputacja: 6

Witaj gościu, aktualnie korzystasz z okrojonej wersji forum.

Zarejestruj się bądź zaloguj i odblokuj dostęp do pełnej wersji forum.

- Jechałeś kiedyś Mercedesem?
- Nie
- No to najwyższy czas spróbować .To jak podróż do nieba tylko że bez potrzeby umierania

Autor: Carlos Ruiz Zafon "Cień Wiatru"

piotrek.m5 Pokaż post
28-05-2013, 20:30 #2
piotrek.m5
 
Sprężarka zawsze się załącza i rozłącza. Jak jest mało czynnika to z parownika (dla ułatwienia - z nawiewu) słychać syczenie w momencie kiedy sprężarka zaczyna się kręcić

28-05-2013, 21:55 #3
Truskawek
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:2 377 Liczba wątków:76 Dołączył:22.05.2013 Skąd:ZK Auto:E 300TD 96' OM606 Reputacja: 6
Bo w magicznym oczku cały czas bulgocze czynnik, w " Sam Naprawiam" napisali ze tak być nie powinno. Ale to normalny objaw nawet gdy czynnika jest tyle co trzeba?

- Jechałeś kiedyś Mercedesem?
- Nie
- No to najwyższy czas spróbować .To jak podróż do nieba tylko że bez potrzeby umierania

Autor: Carlos Ruiz Zafon "Cień Wiatru"
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2013, 22:01 przez Truskawek.

piotrek.m5 Pokaż post
28-05-2013, 21:59 #4
piotrek.m5
 
Chłodzi? Nie syczy? To uzywaj i nie kombinuj.
A jak już wszystko ogarniesz w aucie to jedź profilaktycznie na uzupełnienie czynnika z wymianą oleju i odgrzybianiem. I tak powinno sie to robic co dwa lata.

28-05-2013, 22:02 #5
Truskawek
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:2 377 Liczba wątków:76 Dołączył:22.05.2013 Skąd:ZK Auto:E 300TD 96' OM606 Reputacja: 6
Nie słuszołech co by syczało , może trzeba się przysłuchać będzie.

- Jechałeś kiedyś Mercedesem?
- Nie
- No to najwyższy czas spróbować .To jak podróż do nieba tylko że bez potrzeby umierania

Autor: Carlos Ruiz Zafon "Cień Wiatru"

07-07-2013, 21:01 #6
RamzesPS
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:984 Liczba wątków:31 Dołączył:25.06.2013 Skąd:ZS Auto:E200 Coupe 93' Reputacja: 8
"Magiczne oczko" tzw. wziernik musi być przezroczysty, nie powinno w nim bulgotać, wtedy układ jest pełny.

08-07-2013, 01:01 #7
Truskawek
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:2 377 Liczba wątków:76 Dołączył:22.05.2013 Skąd:ZK Auto:E 300TD 96' OM606 Reputacja: 6
Gdzie 124 ma filtr kabinowy, co wsiadam wieczorem lub po delikatnym deszczy w moment mam zaparowane szyby, fakt faktem schodzi to po chwili ale jakoś mnie to irytuje. Myślę ze filtr będzie już kaput.

- Jechałeś kiedyś Mercedesem?
- Nie
- No to najwyższy czas spróbować .To jak podróż do nieba tylko że bez potrzeby umierania

Autor: Carlos Ruiz Zafon "Cień Wiatru"

piotrek.m5 Pokaż post
08-07-2013, 08:30 #8
piotrek.m5
 
filtr kabinowy jest w podszybiu, pod mechanizmem wycieraczki. Żeby się do niego dostać trzeba zdemontować lewą stronę podszybia (od kierowcy).

Filtr możesz a nawet powinieneś wymienić jeśli tego nie zrobiłeś po kupnie auta ale to nie zmniejszy parowania przedniej szyby po uruchomieniu silnika. To normalne. Jeżeli wcześniej, w przeciągu kilku godzin jeździłeś z włączoną klimą to woda skroplona na parowniku nie zdążyła wyschnąć w trakcie tego postoju i cała ta wilgoć zostaje wdmuchnięta do kabiny przy ponownym starcie

08-07-2013, 10:35 #9
Truskawek
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:2 377 Liczba wątków:76 Dołączył:22.05.2013 Skąd:ZK Auto:E 300TD 96' OM606 Reputacja: 6
Tak czy inaczej muszę wymontować filtr, bo czuję ze nikt tego nigdy nie robił.

- Jechałeś kiedyś Mercedesem?
- Nie
- No to najwyższy czas spróbować .To jak podróż do nieba tylko że bez potrzeby umierania

Autor: Carlos Ruiz Zafon "Cień Wiatru"

krass Pokaż post
08-07-2013, 10:40 #10
krass
 
A Ty w ogóle masz filtr kabinowy? To nie jest standard.








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości