#Logowanie Rejestracja
Katalizator - obowiązkowy czy nie ? 200d 89r.
  • 0 głosów - średnia: 0


05-01-2016, 14:56 #1
Deredas
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:85 Liczba wątków:26 Dołączył:27.12.2015 Skąd:EZG Auto:200D 89' Reputacja: 0

Witaj gościu, aktualnie korzystasz z okrojonej wersji forum.

Zarejestruj się bądź zaloguj i odblokuj dostęp do pełnej wersji forum.

05-01-2016, 19:10 #2
felix
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:3 061 Liczba wątków:75 Dołączył:13.03.2013 Skąd:ZGR Auto:320CE 91' Reputacja: 6
Tu nie chodzi o rocznik a o emisje spalin. Wiele starszych diesli na zachodzie Europy aby wiechac do miast musialo miec zamontowany katalizator.

05-01-2016, 19:16 #3
Deredas
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:85 Liczba wątków:26 Dołączył:27.12.2015 Skąd:EZG Auto:200D 89' Reputacja: 0
A jak stanowią przepisy w Polsce ? Czy pojazd który fabrycznie nie posiadał katalizatora i nie jest zabytkowy musi spełniać jakieś normy emisji spalin ? Ostatnio oglądałem taki program DROGÓWKA. Policja zatrzymała babkę która jechała starym BMW na LPG. Na miejscu dokonali pomiaru emisji spalin (auto chodziło na LPG) i zabrali jej dowód. Policjant tłumaczył jej też, że podczas corocznego przeglądu diagnosta ma obowiązek przeprowadzić pomiar emisji spalin. Po obejrzeniu tego programu zacząłem się zastanawiać jak by sprawa skończyła się gdyby to mnie kontrolowali... BTW Nigdy nie zdarzyło mi się na przeglądzie aby diagnosta badał pomiar emisji spalin... a podobno ma taki obowiązek... ktoś może to potwierdzić ?
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2016, 20:34 przez Deredas.

05-01-2016, 23:34 #4
Biały
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:2 230 Liczba wątków:47 Dołączył:08.03.2013 Skąd:LC Auto:E200 Reputacja: 6
Oj to popisówka policji w tv była, nie masz zbytnio co się denerwować.

06-01-2016, 01:56 #5
Felippe
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:325 Liczba wątków:14 Dołączył:20.03.2014 Skąd:OK Auto:320CE 1993r Reputacja: 1
U mnie na przeglądach w benzyniakach wkładają jakieś cuś do wydechu i mierzą a w dieslach nic. Kat może zostać albo nie, podstawą jest sprawny silnik i okresowa wymiana filtrów płynu i powinno być ok. A w TV zawsze muszą się popisać. Chyba że się trafi na tą mobilną stację diagnostyczną ( u nas koło Opola krążyła )

320CE Sportline

06-01-2016, 10:18 #6
Truskawek
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:2 375 Liczba wątków:76 Dołączył:22.05.2013 Skąd:ZK Auto:E 300TD 96' OM606 Reputacja: 6
W dieslu ważny jest stan wtryskiwaczy , jeżeli dobrze rozpylają to i będzie dobrze spalone. Normy euro weszły w 1993 więc auto grubo sprzed tego roku chyba nie musi spełniać tych norm

- Jechałeś kiedyś Mercedesem?
- Nie
- No to najwyższy czas spróbować .To jak podróż do nieba tylko że bez potrzeby umierania

Autor: Carlos Ruiz Zafon "Cień Wiatru"

11-01-2016, 23:08 #7
arek-kaczor
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:237 Liczba wątków:8 Dołączył:27.12.2014 Skąd:DB Auto:400E 93' Reputacja: 0
A jak to wyglada w benzyniakach (e 200) 93r? Czy wywalenie kata bedzie miało znaczny efekt w mocy? czy lepiej dac sobie spokój?

12-01-2016, 11:43 #8
poso
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:474 Liczba wątków:11 Dołączył:14.09.2013 Skąd:ZCH Auto:500 SE 1993 Reputacja: 0
Przerabialem temat wywalajac kata w swoim w124 coupe. Auto musi miec kata jesli fabrycznie mialo montowany. Rzecz w tym ze zaden policjant nie rozkoduje ci vin i nie sprawdzi. Nawet jesli sie trafi nadgorliwy stroz porzadku to jest i patent na niego. Ja wrzucilem strumiennice i niech mi teraz bez ciecia wydechu udowodni ze to nie katyUsmiech Przed 1993 nie musisz sie przejmowac mozesz wrzucic wydech bez kata.

Co do mocy kiedys z chaosem na qp dyskutowalismy o tym. Nie odczujesz znaczaco wzrostu mocy przy normalne jezdzie. Ja odnioselm wrazenie ze troche lepiej sie wkreca na wyzsze obroty, ale byc moze to tylko moja opinia.

W124 300 CE 87r. -199 
W140 500 SE 93r. -040
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2016, 11:50 przez poso. Powód edycji: tatalk to gowno

12-01-2016, 11:58 #9
korpa
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:2 792 Liczba wątków:29 Dołączył:25.03.2013 Skąd:ZGL Auto:300TE 89r, m103 Reputacja: 16
To nie jest tylko Twoja opinia.. Przy wyższych obrotach więcej powietrza ciągnie, więc i więcej powietrza wypuszcza... im mniejszy opór po drodze tym mniej się "dusi". Zmienionego dolotu powietrza na "sportowy" też nie odczujesz przy "cywilnej" jeździe. Kolarze też nie wykorzystują swojej wyjątkowej wydajności płuc przy spacerach po parku... wydolność płuc wychodzi podczas biegu/wysiłku.. Oczko

12-01-2016, 13:11 #10
poso
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:474 Liczba wątków:11 Dołączył:14.09.2013 Skąd:ZCH Auto:500 SE 1993 Reputacja: 0
Jedna rzeczy jeszcze dodam bo zapomnialem. Wywalenie kata musi byc zrobione porzadnie. W m111 u Adama chyba bylo wywalenie kata tak zrobione ze powyzej 4500 obr. rozrywalo bembenki w uszach. Takze polecam zrobic to porzadne zeby podobnych zjawisk uniknac

W124 300 CE 87r. -199 
W140 500 SE 93r. -040








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości