#Logowanie Rejestracja
[C124, silnik m104 3.2, automat, 1994r, LPG] gaśnie
  • 0 głosów - średnia: 0


22-11-2018, 19:01 #1
Kostek92
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:4 Liczba wątków:1 Dołączył:22.07.2018 Skąd:DWR Auto:W124 Coupe 94' M104 Reputacja: 0

Witaj gościu, aktualnie korzystasz z okrojonej wersji forum.

Zarejestruj się bądź zaloguj i odblokuj dostęp do pełnej wersji forum.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-11-2018, 19:02 przez Kostek92.

23-11-2018, 08:05 #2
Loocyfer_9
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:11 Liczba wątków:2 Dołączył:18.06.2018 Skąd:DJ Auto:320E 93 Reputacja: 0
Mówisz że wcześniej nie było takich objawów, tylko po wizycie u mechanika? Zastanawiające ;>.

Co do gaśnięcia na zimnym silniku . Też miałem taki problem ale u mnie wystarczyło ręcznie przełączyć z pb na lpg (jak już silnik był rozgrzany) i nic więcej się nie działo.

Dławi się na pb i na lpg? Czy tylko na jednym paliwie?

I mam jeszcze pytanie od siebie. Widzę że jesteś z dolnego śląska. Mam taką samą jednostkę i walczę z automatem od zakupu... Nie znasz jakiś sprawdzonych fachowców od skrzyń? Którzy znają się na tych z w124?

23-11-2018, 12:31 #3
Kostek92
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:4 Liczba wątków:1 Dołączył:22.07.2018 Skąd:DWR Auto:W124 Coupe 94' M104 Reputacja: 0
(23-11-2018, 08:05)Loocyfer_9 napisał(a):  Mówisz że wcześniej nie było takich objawów, tylko po wizycie u mechanika? Zastanawiające ;>.
Auto kupiłem miesiąc temu, dzień po zakupie dałem do mechanika na wymianę filtrów, olejów, zawieszenia itd. Potem miałem je kilka dni i było wszystko OK. Następnie zatankowałem do pełna i dzięn po tankowaniu zaczęły się problemy.

Dzisiaj sprawdziłem pompę paliwa. Jak przekręcam kluczyk to pompa paliwa bzyczy przez sekundę. Potem odpaliłem auto i wydaje mi się, że też pompa chodziła. Auto znowu zgasło po jakichś 10 sekundach.

(23-11-2018, 08:05)Loocyfer_9 napisał(a):  Dławi się na pb i na lpg? Czy tylko na jednym paliwie?
Nie zdąże się przełączyć na LPG bo silny za zimny. Gaśnie po chwili.

(23-11-2018, 08:05)Loocyfer_9 napisał(a):  Nie znasz jakiś sprawdzonych fachowców od skrzyń? Którzy znają się na tych z w124?
Mam to auto od dwóch tygodni także niestety nie pomogę z mechanikiem. Sam się zastanwiam gdzie jechać z moim problemem. Naprawy które wykonywałem wcześniej były robione w lubuskim bo tam kupiłem auto i mam zmotoryzowanych znajomych.

06-12-2018, 20:24 #4
Kostek92
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:4 Liczba wątków:1 Dołączył:22.07.2018 Skąd:DWR Auto:W124 Coupe 94' M104 Reputacja: 0
Ostatecznie była to pompa paliwa. Pisałem, że wydaje mi się ze pompa paliwa chodzi i powinno być z nią OK, ale po zdjęciu osłony okazało się, że są tam dwie szeregowo połączone pompy paliwa. Jedna zaniemogła i blokowała drugą działającą.

Pompa padła raczej przez jakiś syf ( może z baku bo zalany do pełna dzień wcześniej, a może jakaś lipa na stacji ). W każdym razie pompa przeczyszczona i wszystko działa OK. Temat do zamknięcia!

Naprawione w Jetronik Wrocław ( diagnoza + nowy filtr paliwa + przeczyszczenie pompy = 430 zł )

06-12-2018, 22:07 #5
miras285
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:464 Liczba wątków:17 Dołączył:19.06.2015 Skąd:BI Auto: 300CE-24 90' Reputacja: 3
(06-12-2018, 20:24)Kostek92 napisał(a):  Ostatecznie była to pompa paliwa. Pisałem, że wydaje mi się ze pompa paliwa chodzi i powinno być z nią OK, ale po zdjęciu osłony okazało się, że są tam dwie szeregowo połączone pompy paliwa. Jedna zaniemogła i blokowała drugą działającą.

Pompa padła raczej przez jakiś syf ( może z baku bo zalany do pełna dzień wcześniej, a może jakaś lipa na stacji ). W każdym razie pompa przeczyszczona i wszystko działa OK. Temat do zamknięcia!

Naprawione w Jetronik Wrocław ( diagnoza + nowy filtr paliwa + przeczyszczenie pompy = 430 zł )
Żeby uniknąć takich akcji w przyszłości ( pompa paliwa podczas pracy silnika na gazie chodzi cały czas) polecam zainwestować w przekaźnik za 10 zł i wpiąć go w przekaźnik zaworu gazowego i obwód zasilania pompy paliwa . Po przełączeniu na gaz przekaźnik rozłącza pompę paliwa i pompa nie chodzi bez sensu tłocząc paliwo . Unikniesz zużycia . miałem tak kiesyś w innym aucie i zdawało egzamin pierwszorzędnie.


"...Give me fuel, give me fire ,give me which i desire ."









Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości