#Logowanie Rejestracja
Automat wpadł w tryb awaryjny
  • 0 głosów - średnia: 0


03-01-2015, 22:13 #1
Krzychu
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:16 Liczba wątków:6 Dołączył:08.04.2014 Skąd:PGS Auto:Coupe 90' 300CE 24V Reputacja: 0

Witaj gościu, aktualnie korzystasz z okrojonej wersji forum.

Zarejestruj się bądź zaloguj i odblokuj dostęp do pełnej wersji forum.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2015, 22:23 przez Krzychu.

piotrek.m5 Pokaż post
03-01-2015, 23:16 #2
piotrek.m5
 
Jak wygląda ten tryb "awaryjny"? Skrzynia się ślizga?

Kto Ci powiedzial o jakmś trybie awaryjnym przy skrzyni 722.5 skoro tam nie ma żadnej elektroniki oprócz 5 biegu sterowanego z sterownika silnika? Na moje oko twoja skrzynia jest uszkodzona mechanicznie (pękła któraś taśma albo zdechło uszczelnienie któregoś tłoka). 5000PLN to gruba przesada chyba że ktoś chce robić kapitalny remont po którym znów może się zepsuć. Można taką skrzynię naprawić taniej i trzymać kciuki żeby znów nie zdechła.

04-01-2015, 00:19 #3
KamilW124
Klubowicz
Status: Offline Liczba postów:3 259 Liczba wątków:92 Dołączył:14.03.2013 Skąd:ZGL Auto:Mercedes Reputacja: 3
A jeszcze taniej kupić używkę za 1000 płn, te skrzynie cieżko zajechać



04-01-2015, 00:33 #4
robertocdx
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:102 Liczba wątków:17 Dołączył:17.04.2013 Skąd:GND Auto:C124 230CE 90' Reputacja: 1
kapitalny remont takiej skrzyni to wydatek 1800~2000pln max 2500pln. Tryb awaryjny?! proponuje jak najszybciej zmienić mechanika.

C124 230CE EX
W140 S350TD

04-01-2015, 18:34 #5
Krzychu
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:16 Liczba wątków:6 Dołączył:08.04.2014 Skąd:PGS Auto:Coupe 90' 300CE 24V Reputacja: 0
dzięki za szybkie odpowiedzi! Auto zachowuje się w ten sposób, że można cofać a do przodu jedzie normalnie tak jak przed awarią, rozpędza się do prędkości gdzie powinien zmienić na kolejny ale nic się nie dzieje. Tak jakby w manualu na jedynce jechać. Ten tryb awaryjny to mój wymysł...z tego co piszecie to potężna niewiedza z mojej strony. Co do kosztów to wcześniej inny mechanik wycenił na 3tys. ale jak powiedziałem temu od "pięciu tys." to stwierdził, że na podróbkach pewnie zrobi a on na oryginałach... Czy ktoś korzystał z usług TEO-MOTORS z Poznania? Słyszałem też o kimś we Wrocławiu. Może polecacie kogoś z Wielkopolski?
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2015, 18:41 przez Krzychu.

piotrek.m5 Pokaż post
04-01-2015, 19:13 #6
piotrek.m5
 
Ja słyszałem o jednej naprawie we Wrocławiu w jakimś podobno "spasionym" serwisie od skrzyń. Klient zapłacił ponad 5 koła za kapitalke łącznie z regeneracją konwertera (nie wiadomo po co) i skrzynia zdechła po paru tygodniach... Ja bym im swojej skrzyni nie oddał do naprawy.

04-01-2015, 19:49 #7
robertocdx
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:102 Liczba wątków:17 Dołączył:17.04.2013 Skąd:GND Auto:C124 230CE 90' Reputacja: 1
jesli nie bylo zadnego zgrzytniecia, lupniecia i innych dziwnych odglosow ze skrzynią to prawdopodobnie jakis syf na plycie sterujacej sie zrobil, moze zaworek sie rozlecial, sprezynka w kanaliku utkwiła?, sprawdzenie i przeczysczenie ewentualnie wymiana zaworkow to od tego trzeba zaczac, koszt 500~600zl z wymianą oleju.

sprawdz jeszcze czy przypadkiem skrzynia nie zmieni biegu przy bardzo wysokich obrotach z bardzo mocnym szarpnięciem ale az takim ze kark o zaglowek uderza, moze oznaczac to wtedy ze brak jest podcisnienia na skrzynie lub zaworku sterujacego od danego biegu.

C124 230CE EX
W140 S350TD

piotrek.m5 Pokaż post
04-01-2015, 19:51 #8
piotrek.m5
 
albo zacięty kick-down..

04-01-2015, 21:04 #9
GEORGE P.
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:356 Liczba wątków:19 Dołączył:20.04.2013 Skąd:ZSL Auto:E200D '94. Reputacja: 0
(04-01-2015, 19:51)piotrek.m5 napisał(a):  albo zacięty kick-down..
Dokładnie Usmiech miałem to właśnie napisać a tu mi Piotrku z "ust wyjąłeś" Hahaha

Miałem to ze trzy lata temu w trasie, zaciał mi się kickdown, na szczęście sam do tego doszedłem już po chwili. Ktoś się kłócił sie mną na szarym, że nawet z kickdownem zwartym, po dojściu do pewnych obrotów by zmienił ale dosyć szybko usunąłem usterkę i nie piłowałem go mocno, tylko tak aby do pierwszego parkingu dojechać.



09-01-2015, 08:39 #10
Krzychu
Forumowicz
Status: Offline Liczba postów:16 Liczba wątków:6 Dołączył:08.04.2014 Skąd:PGS Auto:Coupe 90' 300CE 24V Reputacja: 0
(04-01-2015, 21:04)GEORGE P. napisał(a):  
(04-01-2015, 19:51)piotrek.m5 napisał(a):  albo zacięty kick-down..
Dokładnie Usmiech miałem to właśnie napisać a tu mi Piotrku z "ust wyjąłeś" Hahaha

Miałem to ze trzy lata temu w trasie, zaciał mi się kickdown, na szczęście sam do tego doszedłem już po chwili. Ktoś się kłócił sie mną na szarym, że nawet z kickdownem zwartym, po dojściu do pewnych obrotów by zmienił ale dosyć szybko usunąłem usterkę i nie piłowałem go mocno, tylko tak aby do pierwszego parkingu dojechać.

Dzięki Panowie za wszystkie odpowiedzi-podpowiedzi. Właśnie zbliża się moja kolejka do remontu skrzynki i mam coraz większe obawy o celowość tej naprawy...pewnie wykasuje na maxa bez sentymentów. No właśnie nie było żadnego odgłosu tej usterki po prostu po cichu zdechła. GEORGE.P, z tego co piszesz to zacięty kick-down usunąłeś na parkingu. Jak to sprawdzić i gdzie zajrzeć?








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości